Co się wydarzyło
Według warszawskiej legendy w podziemiach jednej z kamienic przy ulicy Krzywe Koło, łączącej Rynek Starego Miasta z ulicą Nowomiejską, zamieszkał bazyliszek – stwór wylęgły z jaja złożonego przez starego koguta, z głową koguta, ogonem węża i ropuszymi oczami. Strzegł ukrytych w piwnicy skarbów, a każdego, na kogo spojrzał, zamieniał w kamień lub zabijał. Tradycja wiąże opowieść z 1587 rokiem: w piwnicy miały zginąć dzieci, a potem kobieta, która ich szukała. Mieszkańcy bali się zbliżać do kamienicy. W jednej z wersji pokonał go skazany na śmierć więzień, któremu za odwagę obiecano wolność – zszedł do lochu obwieszony lusterkami, a bazyliszek, ujrzawszy własne odbicie, padł martwy. W innych wersjach bohaterem jest sprytny czeladnik z lustrem. Wizerunek bazyliszka zdobi dziś szyld na Rynku Starego Miasta.
Wyjaśnienia i hipotezy
Bazyliszek to stwór znany już z antycznych i średniowiecznych bestiariuszy; warszawska wersja legendy została spisana dopiero w XVIII–XIX wieku, a spopularyzowali ją m.in. Kazimierz Wójcicki i Artur Oppman. Gawędziarze i historycy sugerowali czasem, że śmierć w zamkniętej piwnicy mogła mieć przyziemną przyczynę, np. nagromadzenie trujących gazów, ale brak źródeł, które by to potwierdzały. To legenda miejska, nie udokumentowane zdarzenie.
Legenda Opowieść przekazywana przez pokolenia – nie da się jej potwierdzić ani obalić.
Źródła
- Encyklopedia Warszawy (Wydawnictwo Naukowe PWN, 1994)
- Artur Oppman, Legendy warszawskie (Zielona Sowa, 2003)
Więcej: Wikipedia (pl) Wikipedia (en)