Co się wydarzyło
Harry Houdini, który latami demaskował fałszywe media, umówił się z żoną Bess na tajny szyfr: jeśli po śmierci zdoła nawiązać kontakt, przekaże jej słowa „Rosabelle – answer – tell – pray answer – look – tell – answer answer – tell”. „Rosabelle” to piosenka, którą Bess śpiewała, gdy się poznali, a reszta w ich scenicznym kodzie składała się na słowo „believe” – „uwierz”. Houdini zmarł w Halloween 1926 roku. Przez dziesięć lat Bess organizowała seanse w rocznicę jego śmierci. Ostatni, „Final Houdini Séance”, odbył się 31 października 1936 roku na dachu hotelu Knickerbocker w Hollywood pod kierunkiem jej menedżera Edwarda Sainta i był transmitowany przez radio. Przez godzinę wzywano iluzjonistę – ale nic się nie wydarzyło. Na koniec Bess zgasiła świecę, która paliła się przy jego portrecie.
Świadkowie
Bess Houdini, Edward Saint, zaproszeni goście – iluzjoniści, dziennikarze i znajomi – oraz słuchacze radiowi.
Wyjaśnienia i hipotezy
Seans niczego nie przyniósł, a Bess uznała, że to koniec prób; później miała powiedzieć, że dziesięć lat to wystarczająco długo, by czekać na jakiegokolwiek mężczyznę. Wcześniej, w 1929 roku, medium Arthur Ford ogłosił, że przekazał jej szyfr od Houdiniego, a Bess początkowo to potwierdziła; szybko pojawiły się jednak oskarżenia o ustawkę i Bess zdystansowała się od tej sprawy. Tradycja halloweenowego „seansu Houdiniego” przetrwała do dziś – iluzjoniści traktują ją jako hołd, nie jako próbę kontaktu.
Wyjaśnione Zjawisko ma szeroko przyjęte, przyziemne wyjaśnienie.
Źródła
- MagicTricks.com – Houdini Séances and the Secret Code
- Skeptical Inquirer – The Day Houdini (Almost) Came Back from the Dead
Więcej: Wikipedia (pl) Wikipedia (en)